Ja tu sobie posiedzę spokojnie w chacie a oni niech myślą że z dżungli nadaję relację

Wpis

piątek, 30 grudnia 2011

Sylwestrowy Poradnik Dzikuski

Nowy rok nadchodzi wielkimi krokami i już niedługo staniemy z nim twarzą w twarz. I żeby nie było wstydu należy tą twarz do tego spotkania należycie przygotować, czyli umalować w barwy powitalne (zwane przez Cywilizowanych: makijażem).



W warunkach podróżniczych makijaż ograniczamy do makijażu oka, a sam makijaż oka do kreski. W tym celu kluczowe staje się zaostrzenie kredki do oczu. Jest to nielada wyzwanie, dlatego najpierw ćwiczymy na czymś większym – jak dzida na przykład.

 

 

Kiedy już opanujemy struganie dzidy i jesteśmy zadowoleni z wyników przechodzimy do strugania kredki. Każda Dzikuska ma w podręcznej kosmetyczne nóż myśliwski i po niego też sięgamy i zabieramy się za ostrzenie kredki pamiętającjednak że jej celem nie jest (jak to było w przypadku dzidy) smażenie pstrągów na ogniu a malowanie oka!

 

 

I tak gotową kredką malujemy oko (a nawet obedwa), aby spojrzeć nimi optymistycznie w nowy nadchodzący 2012 rok, czego wszystkim dzikusom i istotom bardziej cywilizowanym życzę.



Katarzyna Przygoda

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
kaha_m
Czas publikacji:
piątek, 30 grudnia 2011 04:11

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość Ewelina napisał(a) z *.limes.com.pl komentarz datowany na 2011/12/30 13:43:56:

    A czy nie miałaś problemów z przewiezieniem noża myśliwskiego w samolocie? Wg reguł NIE MOŻNA :D

  • kaha_m napisał(a) komentarz datowany na 2011/12/30 13:58:35:

    może on nie jest myśliwski....? :( po prostu jest duży i fajny :) dostałam w prezencie i wiozłam w głównym bagażu oczywiście

Dodaj komentarz